czwartek, 22 lutego 2018

O inspiracjach

Kiedy chwilowo zabraknie własnych koncepcji, warto sięgnąć do innych technik, które są zbliżone do parchment craft, by tam poszukać natchnienia. Wydaje mi się, że najbliżej jest mi do koronki klockowej (gdy mam ochotę na duuużo wycinania) albo do haftu richelieu. Można tam znaleźć bardzo ciekawe pomysły.
Dziś przykład "pokrewieństwa" z richelieu:


Napisu jeszcze nie ma, ale żonkile zazwyczaj kojarzą się z wiosną i świętami wielkanocnymi, więc ostatecznie zdecyduję się pewnie na napis powiązany tematycznie.


wtorek, 13 lutego 2018

Ptaszki

Miały być dwie zakładki, jest tylko jedna.
Byłam przekonana, że tę drugą też przykleiłam do tekturki... ale nie, więc prezentacja odbędzie się później.



W tej sytuacji  dokładam "na deser" pierwszego ptaszka wielkanocnego  :-)




środa, 7 lutego 2018

Goździki i hibiskus

Tak mi się przyjemnie rysowało  czarnym tuszem, że powstały kolejne dwa obrazki:




I to chwilowo wszystko na ten temat. Teraz muszę dokończyć dwie zakładki a niedługo przyjdzie czas na zające i pisanki :-)))

środa, 31 stycznia 2018

Czarny tusz

Zgodnie z zapowiedzią dziś następny obrazek rysowany czarnym tuszem. Zmieniły się proporcje - tłoczenia jest mniej, bo tylko w białej części ramki oraz w płatkach kwiatów i liściach, ale zapewniam, że to ciągle jest "pergamano".



I jeszcze słowo wyjaśnienia, dlaczego wyraz pergamano jest w cudzysłowie. To prawda, że przyjęło się używanie go w charakterze ogólnej nazwy prac wykonanych na kalce w określony sposób, ale ściśle rzecz ujmując Pergamano  to nazwa holenderskiej  firmy stworzonej przez Marthę Ospinę, która tę technikę stworzyła i rozpropagowała na całym świecie.


poniedziałek, 29 stycznia 2018

Kwiatowy doping

Jak ja nie lubię tego nieustannego bałaganu w przyrodzie!
Cały dzień padał deszcz - to po prostu odbiera resztki energii.
Jedyne, co mnie cieszy w przyrodzie, to kwitnące w kuchni na parapecie storczyki, które jeszcze przed świętami wypuściły pierwsze pączki.
To z kolei zachęciło mnie do zrobienia kilku kwiatowych obrazków.
Dzisiaj pierwszy z nich:



Do rysowania konturów użyłam czarnego tuszu, cieniowanie - jak zawsze - w bieli i odrobina koloru dla ożywienia całości.


piątek, 26 stycznia 2018

Spacer

Kapryśna i dziwna pogoda jest tej zimy. Najpierw ciepło (jak na zimę), potem mróz i śnieg a teraz znowu  na termometrze plus i coraz więcej na dworze czarnych połaci ziemi. Myślę więc, że jakoś wpasowuję się z moją pierwszą tegoroczną pracą w aurę za oknem.


Minęło już sporo styczniowych dni, ale na życzenia nigdy nie jest za późno: życzę wam na całą resztę roku nowych wspaniałych pomysłów , ciekawych wyzwań i dużo, dużo czasu na ich realizację!


środa, 20 grudnia 2017

Na Boże Narodzenie

Za wszystkie miłe słowa pod poprzednim wpisem - z serca dziękuję.


Zaledwie kilka dni dzieli nas od wigilijnej wieczerzy. Jeszcze jest coś do przygotowania, do upieczenia, do sprzątnięcia...
Ale nawet jeśli nie każde okno będzie lśniło kryształowym blaskiem, nie każdy kącik świecił wypucowaną czystością, nie każde ciasto wyrośnie pod niebo a w którejś potrawie troszkę zabraknie soli, to popatrzcie przy świątecznym stole na swoich bliskich, pomyślcie o wyszeptanych wigilijnych życzeniach i przełamanym opłatku, radujcie się sobą w tych zabieganych i nerwowych czasach. 



Rozmawiajcie i bawcie się wspólnie; czas tak szybko mija i w bezwzględny sposób przemienia teraźniejszość we wspomnienia a potem w tęsknoty.  Budujcie razem to, co kiedyś, w przyszłości, będzie kanwą opowieści rodzinnych rozjaśnianych blaskiem choinkowych światełek.

Wesołych Świąt!